Koncert Życzeń

Tutaj piszcie co Wam się w Windsaw podoba bądź nie. Żaden temat nie zostanie zignorowany.

Moderator: Strażnicy

Post Reply
User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Koncert Życzeń

Post by Astarael » Fri, 9 Mar 2007, 09:51

Witam,

temat ten ma stworzyć możliwość przedstawienia Waszych zapatrywań na nasze sesje - możecie tu pisać o tym, co chcielibyście przeżyć w Windsaw i jakich elementów świata i przygody wam tutaj brakuje.

Przyjrzę się uważnie waszym postom - i dzięki temu łatwiej będzie mi kroić sesja na Waszą miarę - aby nikt sie nie nudził :mrgreen:

Pozdrawiam serdecznie
S.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

User avatar
Konrad
Posts: 155
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 21:44
Location: Vermad
Contact:

Post by Konrad » Sat, 10 Mar 2007, 13:46

Myślę, że warto było by zastanowić się nad bóstwami czczonymi w Windsaw. Religia jest w końcu ważnym elementem wpływającym na postrzeganie świata.
Nie wiem czy wolicie zapożyczyć bóstwa z jakiegoś systemu RPG czy też może wymyślić je sami, ale uważam, że warto przedyskutować ten temat na forum.
WÂśrĂłd szczĂŞku orĂŞÂża milczÂą prawa.

User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Post by Astarael » Sat, 10 Mar 2007, 14:01

Witam,

oczywiście masz rację - myślę, że jeśli spróbujemy stworzyć - oczywiście na wzór innych mitologii :mrgreen: - własny panteon, możemy wypracować coś ciekawego...
Na ten temat wypowiadajcie się TUTAJ

A w tym temacie jednak interesuje mnie to, co chcecie, by przezyli Wasi bohaterowie, jakiego rodzaju wyzwania Was interesują, etc...

Pozdrawiam
S.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

User avatar
Mentorio
Posts: 74
Joined: Mon, 19 Feb 2007, 17:26
Location: Ziemie umarÂłych

Post by Mentorio » Sat, 10 Mar 2007, 18:56

Mnie interesowałby udział w wojnie lub bitwie.
[color=red]Jestem niczym Feniks, powracam do ¿ycia, wczeœniej lub póŸniej ale znów powrócê..[/color]
CiemnoœÌ, zarówno wróg jak i sprzymierzeniec.
----------------------------------------------------------
Kruczoczarne i przetÂłuszczone wÂłosy, skĂłra wyraÂźnie blada, to tylko kilka przykÂładĂłw ÂświadczÂących o tym Âże ten szczupÂły ( ok. 70 kg ) i raczej wysoki ( 1,9 metra wzrostu ) mĂŞÂżczyzna nie dba zbytnio o to jak wyglÂąda. Pracuje na cmentarzu i zawsze ubiera siĂŞ na czarno, co w jego zawodzie nie jest niczym niezwykÂłym.

sienial

Post by sienial » Wed, 14 Mar 2007, 23:13

Jak już składamy jakieś życzenia, to ja też mam jedno.

chciałbym przeżyć coś w rodzaju jakiegoś horroru, nie w lesie przy którym teraz jesteśmy ale w jakimś innym ciekawym miejscu. Odpadają katakumby i podziemia, może ogromny zamek tak duży że całe miasto można by w nim zrobić.

User avatar
RevaN
Posts: 70
Joined: Wed, 14 Mar 2007, 22:47
Location: Rattenburg
Contact:

Post by RevaN » Thu, 15 Mar 2007, 14:13

Ja bym wolał jakby coś, takie małe, kameralne zamczysko, ale narazie nie gram :P
[color=green]¯ó³ty[/color] [color=blue]czerwony[/color] [color=white]czarny[/color]

User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Post by Astarael » Thu, 15 Mar 2007, 16:51

Witam,

a co konkretnie masz na myśli, ReVaNie?

Pozdrawiam
S.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

User avatar
Lord Tatoń
Posts: 149
Joined: Mon, 19 Mar 2007, 13:39
Location: Graveyard
Contact:

Post by Lord Tatoń » Tue, 20 Mar 2007, 13:07

Z racji tego że jestem Orkiem (w rzeczywistości pewno wielu ludzi też by tak o mnie powiedziało :mrgreen: ), to chciałbym uczestniczyć w jakiejś potyczce, niefortunnej sytuacji z której wyruszyłbym z towarzyszami lub towarzyszem w podróż "gdzieś tam po coś tam" :P Ale z racji tego że jestem w sesjach RPG jeszcze mało obeznany to nie będe wybrzydzał i będe wdzięczny za jakiekolwiek przydzielenie mnie do sesji :roll:
...LOK'TAR OGAR !!!...

Posiadam: 275 PD ;)

User avatar
RevaN
Posts: 70
Joined: Wed, 14 Mar 2007, 22:47
Location: Rattenburg
Contact:

Post by RevaN » Thu, 22 Mar 2007, 17:02

Saraneth wrote: a co konkretnie masz na myśli, ReVaNie?

Bardzo lubię takie budowle... stare, gotyckie zamki, wszędzie pełno pajęczyn, oaznaka, iż dawno nie były używane, walajace się gdzieniegdzie spopielone szkielety, wszelkie meble poprzewracane, połamane, zastawy stołowe skradzione, ewentualnie jakaś łyżeczka, wszystko przykryte odpowiednią dawką kurzu i... świece. (Za dużo w Wampira się nagrałem, ale i te istoty chętnie bym spotkał).

Miło by było raz, czy dwa trafić do takiego miejsca, to miałem na myśli, a co do samej sesji chcialbym kogoś ograbić, ale tak perfidnie xD
[color=green]¯ó³ty[/color] [color=blue]czerwony[/color] [color=white]czarny[/color]

User avatar
Konrad
Posts: 155
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 21:44
Location: Vermad
Contact:

Post by Konrad » Thu, 22 Mar 2007, 17:55

Znam jedno takie miejsce: Zamek Drachenfels. Myślę jednak, że nikt z nas nie chciał by się tam znaleźć. Chociaż jest to bardzo fajne miejsce na przygodę.
WÂśrĂłd szczĂŞku orĂŞÂża milczÂą prawa.

Anonymous

Post by Anonymous » Thu, 22 Mar 2007, 19:15

Sam może nie, ale jakby tak grupka osób to czemu nie. Ja się bym tam cieszył na taką
hard horror przygodę. Takie sprawy jak demony, ześwirowacenie świata, rdza i przedziwne zombi. A wszystko to spowodowane jest jakimiś tajemniczymi wydarzeniami z przeszłości.

Taki pomysł.

User avatar
Lothar
Posts: 56
Joined: Tue, 20 Mar 2007, 17:57
Location: Incest
Contact:

Post by Lothar » Fri, 23 Mar 2007, 16:27

Ja bym chętnie zagrał coś z wojną w tle, ewentualnie cos detektywistycznego

Anonymous

Post by Anonymous » Sun, 25 Mar 2007, 20:06

Tak sobie pomyślałem i doszedłem do wniosku, że fajnie by było przeżyć jakiś wielki kataklizm. Na jakiś obszar świata np. padałyby olbrzymie ulewy przez kilka dni, doszło by do powodzi. Albo jeszcze coś innego.

Anonymous

Post by Anonymous » Tue, 1 May 2007, 15:14

Ja dopiero staram się o kartę postaci ale mam jeden pomysł.
Czemu by nie wprowadzić nowej klasy dla człowieka ( Japońskiego Samuraja ) niewiem jak wy ale niespotkałem tego jeszcze w żadnym RPG.


_________________________
Oczywiście mogę sie mylić .!!!!

User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Post by Astarael » Tue, 1 May 2007, 21:41

Witam,

choćby dlatego, że to bardzo specyficzna kultura i bardzo specyficzny kodeks i niewiele znam osób, które radzą sobie z graniem kimś o japońskich zapatrywaniach...

Ale możesz spróbować przekonać mnie na PW, że dasz sobie radę ...

Pozdrawiam
A.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

Anonymous

Post by Anonymous » Tue, 1 May 2007, 22:12

To może przenieść choć część z ich kultóry np. Bronie

User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Post by Astarael » Tue, 1 May 2007, 22:17

Witam,

broń japońska ma także silny związek z filozofią i kulturą...
Raz jeszcze powtarzam - spróbuj mnie przekonać, dlaczego powinienem Ci na to pozwolić ( raczej na PW)?

Pozdrawiam
A.

P.S. A może zacząć od zapoznania się ze swoją kulturą - na początek z ortografią? A.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 2 May 2007, 09:46

Co do tych kataklizmów co wcześniej pisałem. Po np. ulewach jakiś wielki obszar świata zalewa woda, zostaje tylko parę małych wysepek które kiedyś były wzniesieniami. No i toczymy walki morskie, statki i łodzie walczą z sobą. Coś jak w WODNYM ŚWIECIE.

Albo (to już trochę odważny pomysł) gramy w fantastycznym świecie, a niektórzy chcą wojny. Można zrobić tak, że na nasz świat napadają (HEHEHEHE) Kosmici. Wiecie, przybywają wielkimi statkami, lecz nie maja czegoś takiego jak Broń (palna, laserowa nic z tych rzeczy) Ich statki poruszają się dzięki minerałom z ich planety, a sami walczą wręcz, albo swoją bronią białą. Można by po ich pokonaniu zdobyć te minerały.

Wiem, za odważny pomysł. Ale mieliście się z czego pośmiać przynajmniej. :D

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 2 May 2007, 10:33

Wracając do pomysły sienial :
Mogło być tak jak w filmie predator. Obcy przybywają po trofea .

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 2 May 2007, 13:58

Też o tym pomyślałem. No zobaczymy czy się spodoba ten pomysł MG

User avatar
Anahiela
Posts: 40
Joined: Sun, 14 Jan 2007, 14:17
Location: Khorda
Contact:

Post by Anahiela » Wed, 2 May 2007, 13:59

Wątpię osobiście,byłoby to aż za bardzo dziwne nawet jak na Windsaw;]
Anahiela
ÂŻycie jest tylko powieÂściÂą idioty,gÂłoÂśnÂą,wrzaskliwÂą a nic nie znaczÂącÂą..

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 2 May 2007, 14:04

No ale koncert to koncert. Im więcej pomysłów nawrzucamy to będzie miał z czego wybierać. :D Zawsze może przekształcić tych kosmitów w jakiś lud z podziemi który wyszedł na powierzchnię i chce nią zawładnąć.

No i kolejny pomysł.

Zawsze może je też połączyć.

User avatar
Konrad
Posts: 155
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 21:44
Location: Vermad
Contact:

Post by Konrad » Wed, 2 May 2007, 16:24

Myślę, że na kataklizmy jest jeszcze za wcześnie. Dopiero tworzymy ten świat, szkoda było by go od razu niszczyć. Ale pomysł nie jest głupi.

A co do kosmitów to jednak ta koncepcja nie przypada mi do gustu.
WÂśrĂłd szczĂŞku orĂŞÂża milczÂą prawa.

User avatar
Grodmir
Ambasador Krasnoludów
Posts: 182
Joined: Wed, 7 Mar 2007, 13:07
Location: Baragm-Dred
Contact:

Post by Grodmir » Wed, 2 May 2007, 17:33

Ja bym mimo wszystko unikał bardzo drastycznych pomysłów. Jak kataklizm to miejscowy i nie długo trwający. Kosmici to już wogóle pomysł z kosmosu.
Last edited by Grodmir on Fri, 4 May 2007, 15:10, edited 1 time in total.
Za dobrze utrzyman¹, rudaw¹ brod¹ kryje siê szeroka twarz. G³êboko osadzone, niewielkie, ciemne oczy spogl¹daj¹ na œwiat nieruchomo. Jest wysoki jak na swój gatunek i postawny. Nosi siê prosto i biednie. Przy pasie przytroczony ma krótki miecz, a na plecach dwurêczny topór.
Wymiary: 156cm i 84kg

User avatar
RevaN
Posts: 70
Joined: Wed, 14 Mar 2007, 22:47
Location: Rattenburg
Contact:

Post by RevaN » Thu, 21 Jun 2007, 00:51

No, no, wyobraźnia pracuje, ale sądzę, że takie coś nie przejdzie. Gramy w świecie Fantasy, takim z krwi i kości, nie będę opisywał co to i z czym to sie je, bo każdy to przecież wie (ale mi się dzisiaj rymuje :P), ale wszelkie "dziwne" odstępstwa od tej reguły były by raczej... nie odpowiednie.

[ Dodano: 2007-06-21, 01:50 ]
Wiem, że post pod postem, ale to było półtorej miesiąca temu ;]

Hmmm... co moge sobie zażyczyć. To ja poprosze więcej akcji, dwugłowe trolle, przerośnięte pająki, hobgobliny wypełzające z każdej mozliwej dziury oraz na deser jakiąć wamprizą jaszczurke. Ciachać! :P

Wiem, że narazie nic się nie rusza, a to ze względu na takie, a nie inne tępo, ale może chociaż z tymi trollami się uda... :mrgreen:
[color=green]¯ó³ty[/color] [color=blue]czerwony[/color] [color=white]czarny[/color]

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 5 Sep 2007, 08:57

A dlaczego nie dać roli Boga zsyłającego kataklizmy lub klątwy konkretnym osobom ze świata gry,oczywiście Bóg mógł by działać tez w pozytywny sposób...
Przecież nikt nie powiedział ,że bogowie mają nie być cieleśni...
Mogło by być ciekawie gdyby była możliwość sterowania poczynaniami Boga ,który miał by pośredni lub bezpośredni wpływ na życie bohaterów i przebieg gry...


EDIT: Proszę o zachowanie standardowego koloru i grubości czcionki na forum. Ewentualnie posługujemy się czerwonym kolorem w celu podkreślenia błędu (czasem innym, jak teraz, dla podkreślenia wagi edycji :) ). Z góry dziękuję i pozdrawiam, M.
Last edited by Anonymous on Wed, 5 Sep 2007, 14:07, edited 2 times in total.

User avatar
Astarael
Mistrz Gry
Posts: 1146
Joined: Sun, 25 Feb 2007, 00:05
Location: Enki-e Shao'Saye
Contact:

Post by Astarael » Wed, 5 Sep 2007, 14:15

Witam,

... cóż - byłoby bez wątpienia ciekawie - zwłaszcza Graczowi, który mógłby do woli decydować nie tylko o sobie, ale i o losie innych postaci.

Przyjęło się jednak, że w RPG tę rolę odgrywają Mistrzowie Gry, a nie - Gracze. To raz.

A dwa?
Hm...
Jako MG nigdy i podkreślam to - nigdy, nie dałbym takiej władzy graczowi, którego nie znam, nie wiem, jak gra, na co go stać i czy można mu zaufać.
Danie wszechwładzy nieznanemu Graczowi, to jak - nie uwłaczając nikomu - wręczenie granatu dziecku - być może wyjmie zawleczkę, a być może nie... A bawi się w piaskownicy z całą grupą innych dzieci, za które w tym samym stopniu jestem odpowiedzialny.

A zadaniem Mistrza Gry - dobrego Mistrza Gry - jest zapewnienie tak samo satysfakcjonującej rozgrywki wszystkim Graczom.

Moja odpowiedź brzmi - nie.

Pozdrawiam serdecznie
A.

P.S. Tak samo jak jeden gracz nie może zagrać na starcie oddziałem najemników - a i z takim postulatem się zetknąłem. Ja wyznaję zasadę równych możliwości.
A.
Tchórz nie zazna życia,
Bohater nie zazna śmierci.

Anonymous

Post by Anonymous » Wed, 5 Sep 2007, 14:25

Zauważyłem że bardzo lubisz słowo NIE.
Pozdrawiam :mrgreen:

[ Komentarz dodany przez: Astarael: 2007-09-05, 15:48 ]
Bardzo lubię także słowa: Logika, Sprawiedliwość, Kreatywność.
I szalenie podoba mi się niemieckie słowo Kaninchen
Pozdrawiam
A.

Return to “Forum”